| Rocznik: | 1988 | | Pojemność: | 50 cm3 | | Moc: | 3,5 KM | | Spalanie paliwa: | 2,5 l/100km | | Opis: | Kiedy go kupiłem (czerwiec 2009) był w strasznym stanie.. Nie odpalał, bo miał tylko jeden z trzech pierścieni w dodatku całkiem zjechany, w dodatku zapłon był rozregulowany... poza tym manetka rozwalona, w ogóle nie było rączki hamulca przedniego, jak też linki, przełącznika od świateł, cała instalacja elektryczna była rozwalona, licznik niespawy, siedzenie rozprute, nóżka do podpierania rozwalona, rama pęknięta na łączeniu pod bakiem, miał luzy na tylich widełkach, tak że można było nimi ruszać na boki, koła ósemki, rura do tłumika pogięta, schodziło powietrze z kół, a opona rozpruta, nie było gum na podnóżkach, w ogóle nie nadawał się do ruchu drogowego, nie tylko dlatego ze nie był zarejestrowany, (ale miał papiery) bo nie było klaksonu świateł lusterka.. Było też wiele wiele innych niesprawnych rzeczy, których nie wymieniłem, nie wymieniam też co ja tu zrobiłem bo po prostu nie umiem:P poza tym zakochani czasu i pieniędzy nie liczą;)
Teraz jest jak widać:) zdjęcia w Łęczycy i Strykowie;)
| | Tuning: | -gaźnik k60b
-filtr stożkowy
-zębatka zdawcza 13z
-owiewka
-drugi schowek w miejsce starego filtra powietrza
-orzełki na pokrywach od schowków
-schowki zamykane na zamek zatrzaskowy
-sportowe manetki
-kierunki
-plastikowy klosz lampy z przodu
-stacyjka od WSK
-3 pierścieniowy tłok
-amortyzatory od simsona
| | Silnik: | -w 100% odblokowany
| | Nadwozie: | -wymaga malowania, a silnik polerki
| | Pamiętna podróż: | Było ich wiele... zawsze jak gdzieś pojadę to się coś wydarzy, albo ktoś zagada, raz nawet ścigałem się ze skuterem:P chyba wiecie kto wygrał?:P zerżnąłem go na cztery baty i zgubiłem w lusterkach:P
Ale największą wyprawą była wycieczka ode mnie do Łęczycy przez Piątek do Strykowa, potem Rogów i powrót;) razem 150km:) można powiedzieć ze bezawaryjnie:) tylko w Strykowie świeca mi się zabrudziła, bo tankowałem na jakiejś niepewnej stacji... i w drodze powrotnej zerwała mi się linka od gazu (już wcześniej mi się pruła) więc musiałem ciągnąć jak lejce:P wrażenia niesamowite chętnie powtórzę taką wyprawę, ale już chyba nie w tym roku...
| | Plusy i minusy: | -na k60b spadly osiagi z V max 75km/h na 67,2km/h
-małe spalanie 2,5 litra przy ostrych jazdach
-wszędzie nim można dojechać
-nie ma rzeczy jakiej bym w nim nie zrobił
-MA DUSZĘ
| | Plany: | -dodatkowe kanały pluszujące i poszerzenie istniejących
-zawór membranowy
-tuning tłoka
-malowanie na czerwono czarny(zima 2009/2010)
-polerka silnika (zima 2009/2010)
-aluminiowe felgi z gładkimi oponami
-zorganizować zlot i wyścig naszych maszyn (wakacje 2010) |
Ilość ocen: 7 Średnia ocen: 5 Odsłon: 166
| Dodał: qseq1993, dnia: 25.09.2009, 22:44 |
|---|
no no jestem pełen podziwu pozdro i szerokości |
Tylko zalogowani użytkownicy mogą dodawać komentarze | |